MOŻE OSTATNI RAZ ROBIĘ TO SAMA

Termin porodu coraz bliżej. We wtorek jedziemy z Dominikiem na wizytę i całkiem możliwe, że dostanę już skierowanie do szpitala. Od kilku dni załatwiam sprawy, na które po porodzie pewnie nie będę miała czasu. Chodząc wczoraj po lumpku i innych sklepach, cały czas myślałam o tym, że może ostatni raz robię to sama, więc trzeba korzystać...

Dzisiaj z samego rana przyszła do nas mama Dominika i pomagała w myciu okien. Potem sama zabrałam się za porządki. Latam ze szmatką z pokoju do pokoju, jakby kilkudniowy syn miał nam wypomnieć, że urodził się w rodzinie, w której lustro jest przykurzone. No, ale nigdy nic nie wiadomo! Na razie zaległam na kanapie, bo już nóg nie czuję, a ciągle drętwiejąca ręka nie ułatwia sprzątania. Chwilę odpocznę, w między czasie wypiję herbatę, zrobię ostateczną listę rzeczy, które muszę jutro spakować do szpitala i zabieram się za szycie i malowanie poszewek na poduszki do sypialni, ale o nich (w zależności od efektu końcowego), w osobnej notce.

Miłego wieczoru :)

16 komentarzy:

  1. Życze Ci aby wszystko Ci dobrze poszło i żebyś była szczęśliwa jak już będziesz miała dziecko na rekach :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tu do Ciebie zaglądać i dowiadywać się jak tam u Ciebie i maleństwa :) Jesteś bardzo pozytywną osobą i pomimo trudności, potrafisz nam przekazać je w bardzo pocieszny sposób :) Ciekawa jestem jak Ci wyjdą te poszewki :) Aj i narobiłaś mi smaka na te cukiereczki, dawno ich nie jadłam, a są przepyszne :P Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, mimo mi czytać takie komentarze :)

      Usuń
  3. Mam nadzieję, że wszystko będzie w jak najlepszym porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia, żeby dzidzia była duża i zdrowa :):*

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia ;) życzę Ci żeby było wszystko w porządku z Tobą i dzieckiem ;)
    http://makelifeawsome.blogspot.com/2016/02/kolorowanki-dla-dorosych.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki, powodzenia :D/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również trzymam kciuki :) znalazłaś coś ciekawego w lumpeksie?

    graybody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo rzeczy, aż sama jestem zdziwiona, bo ostatnio często wychodziłam z niczym :O

      Usuń
  8. Jak ja dawno nie jadłam tych cukierków ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczęśliwego rozwiązania!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki kochana :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczęśliwego rozwiązania i zdrowego dzieciaczka! Trzymaj się! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. szczęśliwego rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 .M , Blogger